Wybiórczość pokarmowa – problem czy kaprysy dziecka?

Wybiórczość pokarmowa – problem czy kaprysy dziecka?

 

            Każdy z nas ma swoje ulubione potrawy oraz takie, za którymi nie przepadamy. Jest jednak wśród nas grupa osób, zwykle są to dzieci, które odrzucają statystycznie więcej produktów spożywczych niż przeciętna osoba.

Dzieci te odmawiają jedzenia, ponieważ „jedzenie brzydko pachnie, źle wygląda, jest za śliskie, jest twarde, ma grudki, jest za gęste”. Rodzice tychże dzieci często już od okresu niemowlęcego mieli kłopoty z wprowadzaniem do diety malucha nowych pokarmów, obserwowali wówczas krztuszenie się, plucie, zamykanie buzi, czasami aktywizował się również odruch wymiotny przy podawaniu jedzenia o nieco grudkowatej konsystencji. Skutkiem tego było wydłużanie do maksimum okresu karmienia papkami lub butelką. Z biegiem czasu sytuacja nie poprawiała się, a czynność karmienia stała się niemalże traumatyczna dla dziecka i rodziców. Dziecko przyjmowało tylko suchą bułkę lub bułkę posmarowaną masłem, względnie kremem czekoladowym. Nie było nawet mowy o gryzieniu surowych owoców i warzyw oraz żuciu kawałków mięsa. Uboga dieta dziecka powodowała coraz to większe zmartwienie i poczucie winy rodziców „Co takiego robimy źle?” Niektórzy starali się pocieszyć: „Też tak mało jadłeś, kiedy byłeś mały, a teraz chłop jak dąb”, nikt natomiast nie doradził rodzicom wizyty u logopedy lub terapeuty integracji sensorycznej. Otóż drodzy rodzice wybiórczość pokarmową należałoby skonsultować z którymś, z wymienionych specjalistów, bo może ona świadczyć o nadwrażliwości jamy ustnej, zwiększonej wrażliwości lub nadwrażliwości węchowej, smakowej czasami też wzrokowej. Nie można oczekiwać bez końca na odmianę, bo może się okazać, że Wasze dziecko będzie eliminować z diety kolejne produkty spożywcze, a zmiana nie nadejdzie. Co więcej brak treningu gryzienia i żucia może negatywnie wpłynąć na prawidłowy rozwój mowy oraz np. rozwój żuchwy dziecka.

            Podsumowując, jeśli jesteście rodzicem dziecka, które nie je lub niechętnie spożywa pokarmy o określonej konsystencji, fakturze, smaku lub zapachu czym prędzej skonsultujcie się z logopedą lub terapeutą integracji sensorycznej. Podjęcie szybkiej interwencji może ograniczyć negatywne skutki do minimum.

 

                                                                               Katarzyna Fiuk-Grzejszczyk

Bibliografia:

  1. J. Ayres, 2015, Dziecko a integracja sensoryczna, Gdańsk, HARMONIA UNIVERSALIS