Czy warto czytać dzieciom książki?

Czy warto czytać dzieciom książki?

 

Mama i tata są nazywani pierwszymi nauczycielami dziecka. Nic w tym dziwnego, bowiem to właśnie dzięki nim dziecko w początkowym okresie swego rozwoju nabywa najwięcej umiejętności, które następnie wykorzystuje przez całe życie. Mogłoby się wydawać, że umiejętność mówienia, podobnie jak posługiwanie się nożem czy widelcem, są wrodzone. Nic bardziej mylnego, bowiem jedyną cechą, z którą rodzi się człowiek, jest zdolność do uczenia się. I za tę naukę odpowiedzialni są właśnie rodzice.

Każdy rodzic chce przekazać swojemu dziecku to, co najlepsze. Chce, aby się dobrze rozwijało, było zdrowe, radosne i szczęśliwe, nie miało problemów w szkole, a na swej drodze spotykało życzliwych ludzi. Aby tak się stało, wcale nie trzeba stosować nowoczesnych metod wychowania proponowanych przez podręczniki. Jedną z pierwszych i najważniejszych inwestycji w rozwój dziecka jest niewątpliwie czytanie mu książek.

Głośne czytanie dziecku procentuje lepszym rozwojem mózgu, szybszą nauką mówienia i bogatszym zasobem słownictwa. Sprawia również, że malec rozwija wyobraźnię i zdobywa wiedzę. Czytanie rozbudza w dziecku chęć poznawania świata. Uczy też myślenia, wyrabia i trenuje koncentrację, rozwija umiejętności komunikacyjne. Czytanie buduje zdolności przeżywania: dostrzegania i nazywania emocji, odczuwania ich, nawet tych silniejszych, w sposób bezpieczny. Przeżycia są „ukryte” w bohaterach. Czytanie to czynność niespieszna. Pozostawia pole i przestrzeń, by dziecko uczyło się procesu przemyśliwania i rozumienia spraw. Dziecko czytając lub słuchając nie tylko przyjmuje bodźce i reaguje na nie, ale może je też ocenić i ustosunkować się do nich. I wreszcie czytanie dziecku kształtuje w nim cenny nawyk czytania.

Czytanie książek  pozwala dziecku poznać zasady prawidłowej konstrukcji zdań, zaznajamia je z regułami ortografii, przyspiesza proces poznawania liter, a co za tym idzie sprawia, że maluch lepiej będzie sobie radził w szkole. Książki pozwalają lepiej rozumieć świat. Przedstawione w nich symbole i wzorce, ukryte za postaciami i zdarzeniami znanymi z dnia codziennego sprawiają, że kilkulatki szybciej adaptują się do otaczającej rzeczywistości. Dodatkowo, wieczorna literatura pomaga dziecku wyciszyć się i uspokoić.

Mowa rozwija się najintensywniej w pierwszych trzech latach życia. Warto więc czytać na głos już niemowlętom.

Niemowlakowi można czytać na tysiąc sposobów. Wiele zależy od wyboru książki, pory dnia i aktywności małego dziecka. Kilkumiesięczne niemowlę posadzone na kolanach będzie z zapałem wskazywało obrazki w książeczce i oczekiwało odczytania podpisów pod nimi. Gdy dziecko zaciekawią ilustracje można mu je objaśniać i zachęcać do mówienia. Dziecko może pokazywać obrazki i nazywać przedmioty znajdujące się na nich.

Na poprawę humoru wybudzonego z drzemki niemowlaka najlepsze będą rytmiczne wiersze o zabawnej treści. Wierszyki mają regularny, prosty rytm, a rymy sprawiają, że wiersz jest przewidywalny i łatwy do zapamiętania. To świetny budulec pamięci.  Czytając i powtarzając kolejne zwrotki można się z dzieckiem bawić w dopowiadanie rymów, naśladowanie dźwięków, a ze starszymi dziećmi można inscenizować historie, czytać z podziałem na role.

Bajki czytane ciepłym, monotonnym głosem będą uspokajały niemowlaka i wyciszały go przed snem. Dziecko po pewnym czasie będzie oczekiwało tego codziennego rytuału. Z pewnością kiedyś samo zacznie wybierać książeczki do przeczytania. Należy przygotować się na to, że tę samą książeczkę będziemy musieli czytać wiele razy. Bajki mogą pełnić rolę terapeutyczną. Dziecko w baśniowym świecie może odnaleźć to, co samo przeżywa i co napawa je niepokojem. W bajkach są też złe moce, które dają się opanować jakiejś większej i lepszej sile. Gdy dziecko widzi, że osoba dorosła spokojnie czyta bajkę, pozwala mu to oswoić strach. W bajkach dziecko poznaje też abstrakcyjne pojęcia, takie jak dobro, zło, sprawiedliwość, miłość, przyjaźń. Dowiaduje się również, jakie wartości są cenione. Bajki aktywizują wyobraźnię dziecka wywierając wpływ nie tylko na procesy intelektualne, lecz przede wszystkim na sferę emocjonalną, jednocześnie wyjaśniając trudne problemy dobra i zła. Dzieci głęboko przeżywają treść bajek, opowiadań, baśni. Nie są tylko ich biernymi odbiorcami. Chętnie naśladują w zabawach postępowanie bliskich im bohaterów. W świecie bajek można spotkać przyjaciół, przeżyć wspaniałe przygody, a przede wszystkim pozbyć się lęku. Czytanie dziecku bajek jest świetnym narzędziem pedagogicznym. Jeśli chcemy wpoić maluchowi jakąś zasadę warto podeprzeć się odpowiednią bajką. Malec lepiej zapamięta to, co chcemy mu przekazać. Po przeczytaniu bajki warto z dzieckiem porozmawiać o jej treści. Takie rozmowy mogą być dla rodzica cenną wskazówką mówiącą o tym, co aktualnie niepokoi dziecko albo z czym ma problemy. Przeczytana bajka może być też dobrym pretekstem do rozmaitych zabaw. Można narysować bohaterów albo pobawić się w teatrzyk. Bajka może być też dobrym sposobem na to, żeby przygotować malucha do stawienia czoła nowej sytuacji – przeprowadzka, pójście do przedszkola czy pojawienie się rodzeństwa.

Podsumowując, jest wiele powodów, aby czytać dzieciom książki:

  1. Czytanie dzieciom buduje więź emocjonalną.

Czytanie dziecku jest nie tylko pożyteczne, ale również przyjemne. To właśnie w trakcie czytania budujemy więź z dzieckiem. Zapewniamy też maleństwu poczucie bezpieczeństwa. Czytanie książek odbywa się bowiem w bliskim kontakcie dorosłego z dzieckiem oraz zapewnia maluchowi pełną uwagę mamy lub taty. A im więcej ofiarujemy niemowlakowi chwil bliskości, tym lepiej rozwinie się ono emocjonalnie. Dziecko widząc, że rodzic co wieczór odkłada wszystkie zajęcia, by pobyć razem z nim, czuje się docenione. Natomiast fakt, że wykonuje przy tym czynność dla niego niedostępną – potrafi zamieniać dziwne znaki na zrozumiałe słowa – daje mu poczucie bycia dopuszczonym do tajemnicy znanej tylko starszym. Warto uczynić z czytania codzienny rytuał. Dziecko z pewnością będzie czekało na ten moment, kiedy wtulone w ramiona mamy czy taty będzie czuło się bezpieczne i ważne. A to wzmocni jego poczucie wartości. Wspólne chwile spędzone na czytaniu bajki to świetna okazja do budowania bliskiej więzi z dzieckiem. Kiedyś na pewno zaprocentują.

  1. Stymuluje rozwój mózgu.

Przeprowadzono badania, w których uczestnicy zostali poproszeni, by najpierw przebiegli wzrokiem fragmenty książki – tak, jak zrobiliby, przeglądając książkę w księgarni. Później poproszono ich, by czytali bardziej uważnie – tak, jak robiliby, ucząc się do egzaminu. Rezultaty okazały się dość zaskakujące. Czytanie wzmaga dopływ krwi do części mózgu, odpowiadających za skupianie się na wykonywaniu konkretnego zadania czy rozwiązywanie problemów. To oczywiste – lektura zawsze wymaga skupienia. Ale okazało się zarazem, że uważna lektura wzmogła krążenie krwi w całym ciele. Dowodzi to, że skupianie się na tekście literackim wymaga koordynacji wielu funkcji – nie tylko poznawczych. Krążenie krwi wzmogło się również podczas czytania dla przyjemności, jednak miało to miejsce w innych częściach mózgu. Badacze sugerują, że każdy sposób lektury może tworzyć różne wzorce w mózgu – daleko bardziej złożone i mające o wiele dalej idące konsekwencje niż wzorce związane z pracą czy zabawą.

Regularne czytanie sprawia, że nawet w fazie spoczynku części odpowiedzialne za czytanie wykazują aktywność taką, jak w chwili czytania. Sam mózg zostaje na kilka dni przeprogramowany, a połączenia nerwowe stają się bardziej efektywne.

  1. Rozbudza ciekawość świata.

Kilkulatek zafascynowany jest literackim światem i odbiera go niemal bezkrytycznie. Często można zaobserwować, że dziecko odtwarza zachowania ulubionych bohaterów, którzy służą mu za przykład. Ważne więc, aby wzorce, które prezentujemy za pomocą dziecięcej literatury, były po prostu mądre.

  1. Uczy samodzielnego myślenia logicznego, przyczynowo-skutkowego.

Literatura pomaga dzieciom w wyrażaniu własnych myśli. Słuchając, dziecko śledzi rozwój akcji, dialogi, dostrzega i przewiduje konsekwencje a także zależności przyczynowo-skutkowe.

  1. Stymuluje rozwój mowy.

Dziecko uczy się głosu matki i ojca jeszcze  przed swoim urodzeniem. A po urodzeniu rozpoznaje je. Pierwsze tygodnie i miesiące życia dziecka są kolejnym okresem nauki języka, w którym podejmuje ono komunikację z otoczeniem najpierw za pomocą mimiki i wokalizacji. Później pojawiają się słowa, zdania i dłuższe wypowiedzi. Zanim jednak dziecko zacznie mówić najpierw uczy się rozumieć mowę, czyli tworzy tzw. słownik bierny. Jest to związane z kolejnością dojrzewania poszczególnych ośrodków w mózgu odpowiedzialnych za rozumienie i artykułowanie mowy. Nauka mowy rozpoczyna się więc tak naprawdę od momentu, kiedy niemowlę zaczyna być nią otaczane.

  1. Uczy poprawnego języka, rozwija zasób słów, daje swobodę w mówieniu.

Dziecko słyszy na co dzień język potoczny. Język literatury jest więc dla maluszka tajemniczym szyfrem. Jego różnorodność umożliwia dziecku wzbogacenie słownictwa, nabycie umiejętności poprawnego wysławiania się. Po bogactwie słownictwa można bardzo łatwo rozpoznać, czy rodzice czytają dziecku książeczki. Dziecko, które ma bardzo duży zasób słów, sformułowań nie ma kłopotów z wysławianiem się.

  1. Przygotowuje dziecko do samodzielnego czytania i pisania.

Dziecko, które ma styczność z literaturą od najmłodszych lat, dużo wcześniej poznaje litery i to, co się za nimi kryje. To świetny wstęp do nauki.

  1. Ułatwia naukę i pomaga odnieść sukces w życiu.

Dziecku, któremu od najmłodszych lat czytamy książeczki szybciej poznaje literki. Tym samym nauka czytania przebiega często u niego jakby przypadkiem. Nie musi w to wkładać dużo wysiłku, więc robi to z przyjemnością. Opanowuje naukę czytania szybko i łatwo. Nie sprawia mu to trudności. W późniejszych latach nauki w szkole przeczytanie tekstu na konkretny temat również nie stanowi dla niego problemu. Nie skupia się na samej czynności czytania tylko na rozumieniu tekstu. Może bez problemu skupić się na nauce.

  1. Daje ogromną wiedzę ogólną.

Czytając dzieciom poszerzamy ich wiedzę o wszystkim co nas otacza oraz dostarczamy dziecku całego bogactwa przeżyć. Dziecko, któremu rodzice czytają książki tworzy swój własny świat, samodzielnie kreuje obraz głównego bohatera, identyfikuje się z nim, razem z nim przeżywa przygody.

  1. Ćwiczy pamięć.

Z każdą zapamiętaną rzeczą w mózgu dziecka tworzą się nowe połączenia. To wzmacnia te, które już istnieją. Dlatego im więcej nowych rzeczy dziecko przeczyta, tym lepiej pamięta to, co już wie. Czytanie dzieciom nie tylko pobudza wyobraźnię, ale pozwala łączyć nową wiedzę z tym co maluch już zna. Taka lektura tuż przed snem wzmacnia „mięśnie pamięci”. Z każdą nową informacją mózg tworzy nowe synapsy oraz poprawia działanie już istniejących. Dzięki temu czytający ludzie (w różnym wieku) mają szansę zachować lepszą pamięć.

  1. Poprawia koncentrację.

Przez współczesną technologię, opierającą się na obrazkach i krótkich komunikatach, coraz trudniej dzieciom skupić się na jednej rzeczy przez dłuższy czas. Ale czytanie wymaga pełnego zaangażowania, zarówno fizycznie (trzymanie książki i śledzenie tekstu) jak i psychicznie (dziecko musi uruchomić wyobraźnię i pamięć). Dlatego czytanie książek pomaga dzieciom rozwijać koncentrację potrzebną także przy innych czynnościach.

  1. Kształtuje inteligencję emocjonalną.

Badania dowodzą, że czytanie fikcji może zwiększać zdolność współodczuwania. Badacze na podstawie dwóch eksperymentów pokazali, że już po jednym tygodniu czytania powieści znacząco zwiększy się zdolność empatii u badanych osób. Powieści pozwalają dzieciom postawić się na miejscu bohaterów, co przekłada się na prawdziwe życie. Dzięki temu jest im łatwiej wyobrazić sobie, co prawdziwi ludzie czują w danej sytuacji i lepiej ich zrozumieć. Książki to skarbnica wiedzy o emocjach. Dzięki temu dziecko poznaje uczucia, uczy się jak je nazywać i dowiaduje się jak je wyrażać.

  1. Rozwija wyobraźnię.

Bajki czytane przez rodziców zdecydowanie bardziej rozwijają wyobraźnię malucha niż te oglądane w telewizji. Kiedy dziecko widzi historię na ekranie, jego mózg ma wszystko podane „na tacy”. Dziecko nie musi wyobrażać sobie jak wygląda pałac, w którym mieszkała księżniczka, i czy suknia, w której poszła na bal była rzeczywiście taka piękna. Jeśli natomiast dziecko słyszy bajkę, jej treść inspiruje je do tworzenia w głowie własnych obrazów. Właśnie dzięki temu maluch rozwija wyobraźnię, ale także uczy się koncentracji na jednej czynności. Oglądając bajkę w telewizji, dziecko widzi zmieniające się obrazy, skupia uwagę na formie (kolorach, efektach specjalnych) przedstawianej historii. W przypadku słuchania bajeczki uwaga dziecka nie jest rozproszona, więc malec koncentruje się na jej treści.

Literatura zmusza dziecko do zastanowienia się, analizy, rozwija w ten sposób jego wyobraźnię. Jest przeciwwagą do telewizji, która podaje wszystko niejako „na talerzu”.

  1. Zmniejsza stres.

Czytane dzieciom książeczki dosłownie przenoszą dzieci w inną rzeczywistość i pomagają im oderwać się od codzienności, zmartwień itp. Badanie z 2009 roku pokazało, że czytanie nawet przez sześć minut dziennie może zmniejszyć poziom stresu o 68 procent. Więcej niż słuchanie muzyki czy wyjście na spacer. Dzieci nie potrafią mówić wprost o tym, co czują, ale za to świetnie rozumieją metafory. Dlatego psycholodzy coraz częściej wykorzystują bajki w pracy z małymi pacjentami. Malec może identyfikować się z bohaterami, przeżywać z nimi przygody i oswajać emocje. Bajeczka podaje wszystko dziecku w bezpiecznej formie. Historia, której słucha malec dzieje się nie tu i nie teraz, ale dawno, dawno temu, za siedmioma górami i siedmioma lasami. Dziecko może wraz z bohaterem przeżyć coś, co w realnym świecie napawa go lękiem oraz znaleźć sposoby wyjścia z trudnej sytuacji. Poza tym skoro bohater poradził sobie z problemem, to ono także może to zrobić.

  1. Zachęca do uczestniczenia w życiu społecznym.

Badania prowadzone przez amerykańską agencję wspierającą sztukę pokazało, że ludzie, którzy regularnie czytają książki lub mieli styczność z literaturą w wieku dziecięcym są znacznie bardziej zaangażowani kulturowo i obywatelsko. Mają również większą łatwość i swobodę wypowiedzi, wypowiadają się w sposób bardziej elokwentny.

  1. Jest znakomitą rozrywką, ucieczką od nudy i niepowodzeń.

Każdemu dziecku zdarzają się sytuacje, kiedy się nudzi. Na dworze jest brzydka pogoda, dopadła je choroba, jest w długiej podróży. W takiej sytuacji lektura może być znakomitym lekarstwem. Książkę można czytać zawsze i wszędzie. Niezauważenie przenosi ona dziecko w inny świat.

  1. Chroni dziecko przed zagrożeniami ze strony kultury masowej.

Dziecko, które poznało radość z lektury nie jest tak bardzo podatne na uzależnienia od telewizora, komputera, telefonu. Książka jest dla niego równie pasjonująca.

  1. Buduje czytelnika w przyszłości.

Te dzieci, które obcowały z literaturą od najmłodszych lat, mają znacznie większą szansę kontynuować swoje literackie fascynacje w dorosłości. Dziecko, któremu czytanie kojarzy się z miłym rytuałem, gdy trochę podrośnie, samo także chętnie sięgnie po książkę. Dzieciństwo to bardzo ważny okres w rozwoju człowieka. Jest to czas, w którym kształtują się nawyki dziecka, w tym również czytelnicze. Warto więc ten czas wykorzystać. Czytając dzieciom dziś, budujemy więc w rzeczywistości czytające społeczeństwo jutra.

A zatem – czytajmy dziecku 20 minut dziennie. Codziennie.

 

Opracowała: Aldona Winiarska logopeda

Bibliografia:

Brett D., Bajki, które leczą, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Koźmińska I., Olszewska E., Wychowanie przez czytanie, Świat Książki.

Molicka M., Bajki terapeutyczne dla dzieci, Media Rodzina.

Molicka M., Bajkoterapia, Media Rodzina.